Kompletny projekt performance marketingu zbudowany od zera na działającej stronie Busław Express — od strategii i kampanii Google Ads, przez pełne tagowanie w Google Tag Managerze i GA4, po własny sklep e-commerce. Wszystko poniżej można sprawdzić na żywo.
Portfolio jest przeze mnie aktualizowane na bieżąco — wraca tu każdy kolejny etap projektu.
Busław Express to fikcyjna firma przeprowadzkowa ze Śląska, którą zbudowałem jako realistyczne środowisko do pokazania pełnego warsztatu performance marketera. Nie jest to zlecenie komercyjne — to samodzielny projekt portfoliowy, w którym każdy element został wdrożony tak, jak wyglądałoby to u prawdziwego klienta.
Od podstaw powstała strona (7 podstron + dedykowany landing) na Netlify, własny sklep e-commerce z materiałami do pakowania, pełna struktura kont Google Ads oraz kompletny stack pomiarowy w GTM i GA4 z obsługą zgód, konwersji i remarketingu dynamicznego.
Celem było przejście całej ścieżki: strategia → kampanie → pomiar — i udokumentowanie jej tak, żeby każdy element dało się zweryfikować na żywo.
Zaprojektowałem strukturę działań w podziale na trzy etapy lejka i przypisałem do nich konkretne sieci reklamowe i komunikaty. Górny etap buduje zasięg i wyklucza osoby, które już były na stronie; środek przejmuje intencję w wyszukiwarce; dół domyka mikro- i makrokonwersje, w tym retargeting osób, które wypełniły formularz, ale nie odebrały telefonu.
Przy braku historii konwersji świadomie wybrałem kampanie w sieci wyszukiwania zamiast Performance Max — dla większej kontroli i czytelnych danych na start. Zbudowałem strukturę konta wraz z asortymentem słów kluczowych, listami wykluczeń i kreacjami responsywnymi.
Skonfigurowałem kompletny kontener GTM-NGSKCL4T dla www.buslawexpress.pl — od zgód, przez konfigurację GA4, po pełny pomiar e-commerce oparty na warstwie danych. Wcześniej posprzątałem implementację: usunąłem zaszyty na sztywno kod GA4 i zdublowany drugi kontener, żeby uniknąć podwójnego zliczania.
Spiąłem pomiar z Google Ads (konto AW-18239612064) tak, by dane sprzedażowe i listy odbiorców trafiały do kampanii. Pod remarketing dynamiczny rozszerzyłem obiekty items w warstwie danych.
Zbudowałem działający sklep z materiałami do pakowania (kartony, taśmy, materiały zabezpieczające), żeby mieć realne środowisko do pomiaru pełnej ścieżki zakupowej i remarketingu dynamicznego. Sklep wypycha poprawnie ustrukturyzowane zdarzenia GA4 i ma wbudowany podgląd warstwy danych do diagnostyki.
Uczę się świadomie korzystać z AI, żeby pracować szybciej i podnosić jakość — m.in. do wychwytywania własnych błędów, szybszego iterowania i porządkowania pomysłów. Nie wrzucam jednak bezmyślnie wszystkiego, co model wypluje: weryfikuję, testuję i sam decyduję, co faktycznie ma sens, a co idzie do kosza.
Certyfikaty Google potwierdzone w Skillshop — zobacz portfel certyfikatów Google →
Kliknij certyfikat, aby otworzyć pełny obraz.
Strona, sklep i pomiar są wdrożone i można je sprawdzić w działaniu. Chętnie opowiem o decyzjach, które za nimi stoją.